Rozstanie z osobą bliską w wyniku jej śmierci zawsze jest doznaniem bardzo trudnym. Brakuje nam osoby, która stanowiła ważny element naszego życia. Mamy nadzieję, że zapisy testamentu żal ten zmniejszą. Czasami okazuje się jednak, że zostaliśmy pominięci w testamencie i bezradnie zastanawiamy się nad tym, czy nielubiany krewny przejmie to, co mieliśmy nadzieję otrzymać po śmierci bliskiej osoby.

Jest na to ratunek. Jeżeli jesteś najbliższym krewnym, a nawet zupełnie zostaliśmy pominięci w testamencie, to i tak mamy prawo do czerpania korzyści ze spadku. Sam fakt pominięcia w testamencie nie oznacza bowiem całkowitego wydziedziczenia. Osoba, która została pominięta w testamencie ma bowiem prawo do zachowku, który ma chronić interes majątkowy osób najbliższych.

Przepisy prawa jednoznacznie określają zasady obliczania zachowku, jednak bywa tak często, że spadkobierca testamentowy nie dokonuje dobrowolnego „rozliczenia” z osobami zainteresowanymi. W takiej sytuacji osoba uprawniona do zachowku z racji pokrewieństwa musi wytoczyć spadkobiercy proces o zachowek. Czasami może to być proces związany z uznaniem wydziedziczenia.

Moja kancelaria wspiera pomocą prawną i reprezentacją w procesach sądowych wszystkie osoby, które mają problem z ustaleniem podziału spadku. Biorąc pod uwagę fakt, że uczestniczący w takim procesie prawnik jest osobą postronną, można powiedzieć podchodzącą do sprawy bez emocji i wieloletnich żali, pomoc taka jest bardzo skuteczna.


All rights reserved © 2012 Zachowek Gdańsk - Adwokat Beata Nowakowska
zrealizowane przez websolutions